Parma oraz Empoli to drużyny, które zanotowały bardzo słaby start tego sezonu. Dzisiaj doszło do bezpośredniego starcia tych dwóch drużyn.
Po sześciu kolejkach Parma miała na swoim koncie zaledwie siedem punktów. Z kolei Empoli FC znajdowało się w strefie spadkowej z jeszcze mizerniejszy dorobkiem pięciu „oczek”.
Parma grając przed własną publicznością zaprezentowała się z dobrej strony w pierwszej odsłonie meczu. Gospodarze kontrolowali wydarzenia na murawie i w 33. minucie wyszli na prowadzenie. Antonino Barilla dobrze znalazł Gervinho, który w sytuacji sam na sam nie zawiódł i pokonał bramkarza Empoli. 1:0 dla miejscowych po 45 minutach gry.
W drugiej części gry bardzo szybko, bo już w 50. minucie murawę opuścił zdecydowanie najlepszy zawodnik Parmy – Gervinho. Gospodarze skupili się od tego momentu przede wszystkim na tym, aby obronić minimalne prowadzenie.
Empoli FC miało optyczną przewagę, próbowało atakować, ale z tego zupełnie nic konkretnego nie wychodziło. Gospodarze zainkasowali komplet punktów.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.