Tomasz Frankowski mimo 37 lat na karku nie zamierza zwalniać tempa. Napastnik Jagiellonii Białystok strzela gola za golem i wspina się coraz wyżej w hierarchii najskuteczniejszych snajperów w historii ligi. Jego wielkim kibicem jest legendarny piłkarz Ruchu Chorzów, Gerard Cieślik.
Były napastnik „Niebieskich” we wspomnianej klasyfikacji strzelców zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 167 goli. Czwarty Frankowski ma ich na swoim koncie 155 i najprawdopodobniej jeszcze w obecnym sezonie będzie starał się dogonić Cieślika. Ten nie ukrywa, że będzie mu kibicował i liczy na to, że jego rekord zostanie pobity.
– A niech mnie przegoni z tymi bramkami! To będzie tylko dobre dla piłki – wyznał Cieślik. – Ja się tylko cieszę, że mu tak dobrze idzie. To fajny synek i wzór piłkarza – dodał.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.