– Dla mnie nie ma znaczenia, czy zespół zdobywa gole w pierwszej, czy w ostatniej minucie i kto pakuje futbolówkę do siatki rywala. Mecz trwa 90 minut i wygrywa ten, kto po ostatnim gwizdku ma na swoim koncie więcej bramek. Wywalczyliśmy ważne trzy punkty i jest to pierwszy krok w przód – powiedział Genkow.
Bułgarski snajper z dużym szacunkiem wypowiadał się na temat bełchatowskiego rywala. – GKS jest dobrym zespołem, który postawił nam wysoko poprzeczkę, podobnie jak w ubiegłej rundzie. Zawsze podkreślam, że w ekstraklasie nie ma słabych zespołów, są tylko takie, które mają więcej, bądź mniej szczęścia – zakończył Genkow.
Cudowny gol w półfinale barażów o awans do Ekstraklasy [WIDEO]
Kacper Laskowski w meczu z ŁKS Łódź popisał się kapitalnym uderzeniem. Gracz Chrobrego Głogów wyrównał stan spotkania w meczu półfinału barażu o awans do Ekstraklasy.
Sparing z rywalem Hiszpanii! Tak Cracovia uczci jubileusz
W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia. Pasy rozegrają z tej okazji towarzyskie spotkanie z 13. siłą minionego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy.