W niedzielę o 17:30 rozpocznie się ostatnia w sezonie 2021-22 kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wszystkie mecze zostaną rozegrane o jednej porze, a to oznacza, że nie na wszystkich spotkaniach będzie obsługa VAR.
Polska federacja dysponuje czterema wozami VAR, które obsługują wszystkie mecze w PKO Bank Polski Ekstraklasie. W ciągu sezonu jednego dnia rozgrywane są maksymalnie cztery spotkania, więc problemów logistycznych nie ma. Schody się jednak zaczynają, kiedy do gry wchodzi multiliga w ostatniej kolejce, czyli wszystkie mecze odbywają się o jednej porze.
Nie ma szans ogarnąć tego przedsięwzięcia logistycznie z czterema wozami, dlatego trzeba uznać jedne spotkania za ważniejsze, a drugie za mniej ważne. Jak na złość w tym roku walka o miejsce w europejskich pucharach toczy się pomiędzy pięcioma zespołami, a co gorsza, nie ma ani jednego spotkania pomiędzy bezpośrednimi rywalami. Już na samo to rozstrzygnięcie potrzeba pięciu wozów, czyli o jeden więcej niż posiadamy…
Do tego dochodzi walka o utrzymanie. Zagrożone spadkiem są dwa zespoły, ale tylko jeden (Stal) z nich walczy z rywalem, który wciąż może zagrać w eliminacjach Ligi Konferencji (Śląsk). Podbeskidzie jedzie natomiast do pewnej tytułu Legii, dla której jest to mecz o pietruszkę.
A co z meczami Piast – Wisła Kraków, Jagiellonia – Lechia, Wisła Płock – Zagłębie i Cracovia – Warta, w których są drużyny walczące o czwarte miejsce?
Prezes PZPN Zbigniew Boniek zadał wczoraj na Twitterze pytanie, na które mecze powinny zostać wysłane wozy. Skontrował go Jarosław Królewski, który zastanawia się, dlaczego VAR nie jest obsługiwane zdalnie. Takie rozwiązanie jest na przykład w Bundeslidze…
Generalnie strasznie bezsensowne są te wozy VAR. Tak jakby nie można było tego robić z chatki w Karkonoszach, skoro i tak obraz pochodzi z kamer.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) May 12, 2021
PZPN ogłosił już obsadę na najbliższą serię spotkań. VAR będzie na meczach w Białymstoku, Warszawie, Wrocławiu i Gliwicach.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?