– Mamy do wyboru kilka opcji, ale jeszcze nie dokonaliśmy wyboru. Teraz chcemy skoncentrować się na półfinale – powiedział Wolfgang Niersbach, prezydent Niemieckiego Związku Piłkarskiego (DFB).
Tak naprawdę pod uwagę brane są tylko dwie lokalizacje. Chodzi o Frankfurt i Berlin. Znacznie większe szanse na przyjęcie reprezentacji Niemiec po Euro 2012 daje się stolicy Niemiec. To tam świętowano po Mundialu 2006 i Euro 2008.
Najpierw reprezentacja Niemiec musi odnieść sukces w półfinale, aby doszło do wielkiego świętowania we Frankfurcie lub Berlinie. Zespół prowadzony przez Joachima Loewa zagra w Warszawie już w czwartek z Włochami.