Wiemy już, gdzie swoje domowe mecze w najbliższej edycji europejskich pucharów będą rozgrywać piłkarze Atalanty Bergamo. Ich nowym i tymczasowym domem zostanie mediolańskie San Siro.
Dom Atalanty Bergamo w europejskich pucharach (fot. Michał Czechowicz)
Stadion Atalanty lata świetności ma już dawno za sobą i nie jest przystosowany do rozgrywania na nim spotkań w ramach Ligi Mistrzów. Skoro więc zespół z Bergamo wywalczył awans do tych elitarnych rozgrywek, to musiał rozpocząć prace związane z gruntowną modernizacją i przebudową swojego obiektu.
Wiadomo już, że nie ma szans na ukończenie prac przed startem nowego sezonu Champions League i dlatego klub musiał w swoim wniosku do UEFA zgłosić stadion zastępczy. W poprzedniej kampanii Atalanta rozgrywała swoje mecze w ramach Ligi Europy w Sassuolo, jednak wiadomo, że tym razem będzie inaczej.
Atalanta na arenie międzynarodowej będzie grała w oddalonym o nieco ponad 50 kilometrów Mediolanie. Zgodę na to wydały władze miasta, a także Milan i Inter, które na co dzień rozgrywają na San Siro swoje domowe mecze.
Przypomnijmy, że ekipa z Bergamo zajęła w ubiegłym sezonie trzecie miejsce w tabeli Serie A, wyprzedzając na finiszu właśnie oba mediolańskie klubu.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.