Napastnik londyńskiej Chelsea, Salomon Kalou słynie z niekonwencjonalnych wypowiedzi. Po przegranym 1:2 meczu z Manchesterem United Kalou stwierdził, że woli grę w piłkę niż seks.
– Gdyby mnie zapytać, co jest lepsze, czy gra w piłkę nożną czy seks, to bez zastanowienia wybrałbym futbol – powiedział zawodnik „The Blues”. – Przecież kiedy przebywam na boisku to zapewniam sobie 90 minut czystej przyjemności, a w seksie to wcale nie jest takie pewne – żartował.
– Wszystko jednak zależy od tego, jakim wynikiem kończy się mecz – podsumował Kalou.