– Nie będziemy bronić zaliczki z pierwszego meczu, byłby to spory błąd – powiedział przed spotkaniem z Zorią Ługańsk Dominik Furman. Pomocnik Legii Warszawa zapowiedział, że przy Łazienkowskiej będzie się liczyło wyłącznie zwycięstwo.
Furman zapowiedział walkę od pierwszej minuty (foto: Ł.Skwiot)
Wojskowi przed tygodniem pokonali Zorię (1:0) i przed rewanżem mają skromną zaliczkę. Furman z kolegami nie zamierzają jednak czekać na ruch rywali i wolą sami rozstrzygnąć losy dwumeczu.
– Zoria musi odrobić straty, dlatego spodziewam się, że od samego początku ruszą mocno do przodu. My musimy odpowiedzieć tym samym, nie możemy stracić bramki, bo te na wyjazdach liczą się podwójnie. Chcemy odpowiedzieć walką na walkę – kontynuował pomocnik Legii.
– Nie będziemy bronić zaliczki z pierwszego meczu, byłby to spory błąd. Chcemy zdobywać bramki, szczególnie na własnym stadionie – zakończył.