– Nie będziemy bronić zaliczki z pierwszego meczu, byłby to spory błąd – powiedział przed spotkaniem z Zorią Ługańsk Dominik Furman. Pomocnik Legii Warszawa zapowiedział, że przy Łazienkowskiej będzie się liczyło wyłącznie zwycięstwo.
Furman zapowiedział walkę od pierwszej minuty (foto: Ł.Skwiot)
Wojskowi przed tygodniem pokonali Zorię (1:0) i przed rewanżem mają skromną zaliczkę. Furman z kolegami nie zamierzają jednak czekać na ruch rywali i wolą sami rozstrzygnąć losy dwumeczu.
– Zoria musi odrobić straty, dlatego spodziewam się, że od samego początku ruszą mocno do przodu. My musimy odpowiedzieć tym samym, nie możemy stracić bramki, bo te na wyjazdach liczą się podwójnie. Chcemy odpowiedzieć walką na walkę – kontynuował pomocnik Legii.
– Nie będziemy bronić zaliczki z pierwszego meczu, byłby to spory błąd. Chcemy zdobywać bramki, szczególnie na własnym stadionie – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.