Przejdź do treści
Furman: Gotowy czy ugotowany?

Ligi w Europie Inne ligi

Furman: Gotowy czy ugotowany?

21-letni piłkarz sprzedany z ekipy mistrza Polski za mniej więcej 3 miliony euro do przeciętnego, zachodniego klubu powinien być gotowy od razu wskoczyć do zespołu i stanowić o jego sile. W przypadku Dominika Furmana wiele osób, szczególnie w Polsce, ma wątpliwości, czy młodzieżowy reprezentant Polski spełni pokładane w nim w Toulouse FC nadzieje. Czy wyjazd Furmana do Francji nie odbije się mu czkawką?

Rozmawiał PAWEŁ KAPUSTA
Wywiad został przeprowadzony 17.01.2014 r.

Gotowy czy ugotowany?

Gotowy – odpowiada Dominik Furman. – Gdyby było inaczej, na pewno na przeprowadzkę bym się nie zdecydował. O transferze myślałem długo, jest to ruch przeanalizowany ze wszystkich stron. To kolejny krok do przodu w mojej karierze.

Niektórzy mają co do tego wątpliwości. W ostatnim czasie za granicę wyjechało sporo zdolnych chłopaków z polskiej ligi i w zasadzie wszyscy automatycznie zasiedli na ławie.
Każdy pisze własną historię. Nazywam się Dominik Furman i pracuję na swoje konto, własne nazwisko. Wszystko jest w moich nogach, tylko ode mnie zależy, czy będę grał. Wierzę w siebie i w swoje umiejętności. Uważam, że jestem gotowy do spróbowania sił w zachodniej lidze.

Przeglądał pan komentarze kibiców Legii po tym, gdy jasne się stało, że wyjeżdża pan do Francji?
Przeglądałem, dotarły do mnie same pozytywne. Dostałem sporo wiadomości, wszyscy życzyli mi powodzenia.

Bez przesady, sporo osób pisało, że z Legii wyjeżdża pan jako piłkarz, za którym nikt w Warszawie nie będzie tęsknił.
Jeśli autorzy podobnych ocen nie będą tęsknić, to dla nich bardzo dobrze. Będzie im się teraz żyło beze mnie lepiej. Staram się nie zwracać uwagi na nieprzychylne komentarze, bo cokolwiek by człowiek zrobił, zawsze znajdzie się ktoś, kto to skrytykuje. Nie zadowoli się wszystkich. Decyzja o wyjeździe z Warszawy nie była dla mnie łatwa, bo bardzo związałem się z Legią i jej kibicami. Miłość do tego klubu pozostanie w moim sercu na zawsze. Będę to powtarzał za każdym razem, gdy ktoś będzie mnie pytał o Legię i jej fanów.

We wspomnianych wpisach chodziło o to, że niektórzy po pana występach spodziewali się więcej. I trudno im nie przyznać racji, bo regularności brakowało panu na pewno.
To prawda, nie ukrywam, że miniona runda, a może i cały rok były dla mnie po prostu średnie. Było kilka dobrych meczów, ale wiem, że w kilku spotkaniach zagrałem słabo. Analizowałem je później, dzięki czemu wiem, co muszę poprawić.

Nie ma pan wrażenia, że gdyby pana forma była choć odrobinę wyższa, szczególnie w meczach Ligi Europy, do transferu doszłoby szybciej, a dzisiaj byłby pan w lepszym niż Tuluza klubie?
Gdy zaliczasz dobre mecze w europejskich pucharach, od razu zaczynają się tobą interesować lepsze kluby, to jasne. Ale to, o czym pan mówi, jest tylko gdybaniem. Nie potrafię teraz powiedzieć, jak duża byłaby szansa wyjazdu do jeszcze mocniejszego klubu. Zresztą w ogóle się nad tym nie zastanawiam. Cieszę się, że trafiłem do Tuluzy, bo będę miał tutaj bardzo dobre warunki do dalszego rozwoju. Liga francuska jest lepsza od polskiej, wierzę, że wywalczę sobie tutaj miejsce w składzie i będę zaliczał regularne występy.

A może właśnie dlatego trzeba było zostać w Polsce. W Legii na pewno byłoby panu łatwiej o regularną grę.
Wiem, na co się piszę. Oczywiście, że podejmuję ryzyko, ale przecież nie zapominajmy, że w Legii również nie miałem pewnego miejsca w składzie. Rywalizacja była duża, zdarzało się, że trzeba było siedzieć na ławce.

Rozmawiał pan o transferze z trenerami Marcinem Dorną i Adamem Nawałką?
Nie rozmawiałem.

Nie warto było poznać opinie ludzi, od których zależy pana reprezentacyjna przyszłość?
Ona zależy przede wszystkim ode mnie, a nie trenerów. Jeśli będę regularnie grał na odpowiednim poziomie, selekcjonerzy na pewno będą o mnie pamiętać. Powołania do seniorskiej reprezentacji Polski to jeden z moich celów na ten rok. W zeszłym, mimo że byłem na zimowym zgrupowaniu ligowców, do kadry A nie udało mi się przedostać. Nie chcę jednak składać żadnych deklaracji, bo one mają to do siebie, że są nic niewarte.

Nie boi się pan mimo wszystko, że w Tuluzie się nie przebije i Nawałka będzie musiał wykreślić Furmana ze swojego notesu?
Nie, bo wierzę, że będę tutaj grał. Od mojej przeprowadzki do Ligue 1 minęło raptem kilka dni, a wszyscy wydali już na mnie wyrok. Dlaczego? Dajcie mi chwilę! Nie będzie mnie jeszcze w kadrze na mecz z Monaco, bo jestem tu zbyt krótko, ale po cichu liczę, że uda mi się zadebiutować w meczu z Bastią w przyszłym tygodniu.
Z nowym trenerem już pan rozmawiał? Mówił, czego od pana oczekuje?
Mam za sobą jedną rozmowę z trenerem. Przedstawił mi koncepcję gry zespołu, wytłumaczył, jak ustawiana jest drużyna, kto jest za co na boisku odpowiedzialny. Później wziąłem udział w pierwszym treningu. Gry nie było jednak na nim zbyt wiele. Trochę pobiegaliśmy, później odwiedziliśmy siłownię.

W najbliższym czasie będzie pan chyba jej stałym bywalcem. Janusz Wójcik w jednym z wywiadów nie daje panu szans na grę w Ligue 1 przez braki w przygotowaniu fizycznym.
Nie będę się do tego odnosił. Powiem tylko tyle: wiem, gdzie mam rezerwy i nad czym powinienem pracować. Zdaję sobie sprawę, że siła fizyczna to płaszczyzna, na której mogę jeszcze sporo poprawić.

Zespół przyjął pana dobrze?
Jasne, panuje tutaj bardzo fajna, rodzinna atmosfera. Odczułem, że chłopakom zależy, abym jak najszybciej się zaaklimatyzował. Na razie nie znam języka francuskiego i zbyt wiele nie rozumiem, więc rozmawiamy po angielsku. Ale postaram się jak najszybciej nauczyć, żeby wejść w drużynę.

W klubie podobno bardzo dobrze o pana zadbano. Już w drugi dzień pobytu zabrano pana na poszukiwania mieszkania.
To prawda, nie mogę narzekać. W środę przyleciałem do Tuluzy, aby przejść testy medyczne. Po ich pozytywnym zakończeniu podpisałem kontrakt, więc do Polski w najbliższym czasie się nie wybieram. Muszę w takim razie rozejrzeć się za mieszkaniem, w piątek oglądałem kilka, ale nie zapowiada się, żebym szybko znalazł nowe lokum. Zajmuję na razie hotelowy pokój w centrum miasta.

Gdy już znajdzie pan własny kąt, zamieszka w nim pan sam?
To osobiste pytanie…

I widzę, że chyba trudne…
Niestety, na razie sam. Moja partnerka została w Warszawie, poczekam tutaj na nią. Runda wiosenna nie potrwa jednak długo, bo od mojego przyjazdu do Tuluzy – niemal idealnie cztery miesiące. Nie ma tragedii, jakoś damy radę.

Tuluza to ładne miasto?
Bardzo. Nieduże, zadbane, mające swój klimat. Na ulicach widać wielu studentów, jest bardzo ciepło, bo odkąd tutaj jestem, temperatura wciąż utrzymuje się na poziomie około 15 stopni. Podoba mi się tutaj!

Stadion i zaplecze też się panu podobają?
W porównaniu do Legii, na pewno obiekt jest starszy, ale właśnie został poddany renowacji, aby był gotów na Euro 2016. Gdy remont zostanie zakończony, stadion na pewno będzie spełniał najwyższe wymogi. A co do zaplecza, tutaj wszystko jest na najwyższym poziomie. Na pewno jest też więcej boisk treningowych niż na obiektach Legii w Warszawie.

Miło mi na końcu naszej rozmowy poinformować, że ma pan szansę zostać Odkryciem Roku 2013 w naszym plebiscycie.
Ale jak to, nominowaliście piłkarza, za którym w Warszawie nie będą tęsknić?

Stara się pan być uszczypliwy, ale w głębi duszy nominacja na pewno pana cieszy.
Oczywiście, to bardzo miłe, że ktoś docenia wykonywaną przeze mnie robotę. To zachęta do jeszcze cięższej pracy.

Wie pan, co czeka pana 22 lutego?
Wiem, przyjeżdża do nas Paris Saint-Germain.

Jest ciśnienie na walkę ze Zlatanem Ibrahimoviciem?
Ciśnienie jest, ale nie na grę ze Zlatanem, lecz na grę w ogóle. Już się nie mogę doczekać pierwszego meczu!

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 42/2026

Nr 42/2026

Ligi w Europie Inne ligi

Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab

Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.

2024.05.05 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024 
Legia Warszawa - Radomiak Radom
N/z Maciej Kedziorek
Foto Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus

2024.05.05 Warsaw
Poland Football PKO Ekstraklasa
Legia Warszawa - Radomiak Radom
Credit: Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

To tam polski talent widzi się za 5 lat! „Czemu nie?”

Bartosz Mazurek przyznał, gdzie widzi się w perspektywie następnych lat.

Salzburg, ÷sterreich 15. Oktober 2026: UEFA Europa League - 2026/2027 - Ligaphase - 2. Spieltag - FC Red Bull Salzburg gegen AC Milan Im Bild: v. li. im Zweikampf Adrien Rabiot ACM, Bartosz Mazurek RB Red Bull Arena *** Salzburg, Austria, October 15, 2026 20262027 UEFA Europa League, Group Stage 2, Matchday: FC Red Bull Salzburg vs. AC Milan. Pictured, from left, in a tackle: Adrien Rabiot ACM and Bartosz Mazurek RB, Red Bull Arena Copyright: xFotostandx/xWassmuthx
2026.10.15 Salzburg
pilka nozna , Liga Europy
FC Red Bull Salzburg - AC Milan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Kontuzja w PSG. Piłkarz wypada na kilka tygodni

Nuno Mendes doznał urazu uda. Portugalczyka czeka dłuższa przerwa w grze. Brak 24-latka to osłabienie dla PSG przed ważnymi meczami.

Manchester City v Paris Saint-Germain, Champions League Nuno Mendes 25 of Paris Saint-Germain passes the ball during the Champions League match between Manchester City and Paris Saint-Germain at the Etihad Stadium, Manchester, UK on 14 October 2026. Manchester Etihad Stadium Manchester UK Editorial use only , Copyright: xConorxMolloyx PSI-25002-0126
2026.10.14 Manchester
pilka nozna , Liga Mistrzow
Manchester City - Paris Saint-Germain
Man City - PSG
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Show Kurminowskiego! Kapitalny mecz w wykonaniu polskiego napastnika

Dawid Kurminowski ponownie daje o sobie znać na greckiej ziemi. Napastnik popisał się hat-trickiem w meczu greckiej Kalamaty.

2026.03.21 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Lechia Gdansk - Pogon Szczecin N/z Dawid Kurminowski Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.03.21 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Lechia Gdansk - Pogon Szczecin 
Dawid Kurminowski 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Inne ligi

Porażka kobiecej Barcelony. Koniec pięknej serii

Kobieca drużyna FC Barcelony przegrała 1:2 z Realem Sociedad. Jest to jej pierwsza porażka ligowa od prawie roku.

ESP: Liga F FC Barcelona, Barca v Real Madrid Fem Ewa Pajor of Barcelona during Liga F Moeve between FC Barcelona v Real Madrid Fem played at Spotify Camp Nou Stadium in Barcelona on October 4, 2026 in Spain Spain Futbol *** ESP Liga F: FC Barcelona vs. Real Madrid Fem  Ewa Pajor of Barcelona during the Liga F match between FC Barcelona and Real Madrid Fem, played at Spotify Camp Nou Stadium in Barcelona on October 4, 2026, in Spain  Spanish Soccer Copyright: xAgenciaxLOFx
2026.10.04 Barcelona
pilka nozna kobiet , Liga Hiszpanska
FC Barcelona - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej