Znamy już pierwsze ekipy, które wywalczyły sobie awans do III rundy Pucharu Niemiec. Co ciekawe, nie ma wśród nich FSV Mainz, które odpadło po starciu z ekipą z 2. Bundesligi.
Gracze z Moguncji mierzyli się we wtorkowy wieczór z TSV 1860 Monachium. Od 6. minuty prowadzili po samobójczej bramce Christophera Schindlera, ale na tym ich szczęście się skończyło. Tuż przed zmianą stron boisko po czerwonej kartce musiał opuścić Pierre Bengtsson, skazując swoich kolegów na grę w dziesięciu.
Nic dziwnego, że ekipa z Monachium doszła wreszcie do głosu. Pod koniec spotkania zawodnicy z Bawarii strzelili dwa gole, gwarantując sobie awans do 1/8 finału DFB Pokal.
W tym samym czasie świętować mogli piłkarze 1.FC Nuernberg, którzy rozbili Fortunę Duesseldorf (5:1). Zwycięstwo odnotowała także ekipa Erzgebirge Aue. Fiołki skromnie pokonały Eintracht Frankfurt (1:0).
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.