Największym wydarzeniem ostatnich dni w Anglii było zwolnienie Andre Villasa-Boasa z Tottenhamu Hotspur. Brad Friedel podkreślił, że zawodnicy wierzyli w portugalskiego szkoleniowca.
– Od pierwszego dnia Andre Villas-Boas miał bardzo dobre relacje z piłkarzami. Żaden z nas nie był szczęśliwy dowiadując się, że trener odchodzi – podkreślił Friedel.
Portugalczyk w ekipie Kogutów to już jednak przeszłość. Teraz wszyscy czekają na nazwisko nowego szkoleniowca londyńskiego klubu. – Jestem pewien, że klub sprowadzi bardzo dobrego menedżera – dodał doświadczony golkiper.
W tym sezonie 42-letni golkiper zagrał w jednym meczu Premier League.
Nowy gracz MU krytyczny po derbach. „Byliśmy niedbali”
Manchester United przegrał z Manchesterem City w kontrowersyjnych okolicznościach. Youri Tielemans uważa jednak, że Czerwone Diabły powinny mieć pretensje do siebie, a nie do arbitra.