– Cieszę się z debiutu i spełnienia marzenia – powiedział po meczu z Nigerią Przemysław Frankowski. Zawodnik Jagiellonii Białystok rozegrał we Wrocławiu swoje pierwsze spotkanie w narodowych barwach.
Frankowski na przyspieszonym kursie nowego ustawienia (fot. Cezary Musiał)
Frankowski wyszedł na mecz z Nigerią w podstawowym składzie i spędził na boisku 86. minut. – Wiadomo, że inaczej ten debiut by smakował, gdybyśmy wygrali, ale niestety się nie udało – kontynuował.
W systemie 3-4-3 zaproponowanym przez selekcjonera, Frankowski pełnił nieco inne zadania o tych z klubu. – W Jagiellonii jestem bardziej skrzydłowym, tutaj miałem z kolei więcej zadań defensywnych. To był dla mnie przyspieszony kurs tego ustawienia, ponieważ nigdy wcześniej w nim nie grałem – przyznał.
Całą rozmowę z Przemysławem Frankowskim możecie zobaczyć poniżej.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.