Polska reprezentacja kilka dni temu zakończyła swój udział na Euro 2020. Zawodnicy udali się na urlopy, jednak niektórzy mogą wyłącznie pomarzyć o wolnym czasie. Przemysław Frankowski prosto ze zgrupowania reprezentacji Polski wrócił do Chicago i dzisiejszej nocy zagrał w meczu MLS.
Frankowski już gra w Chicago Fire. (fot. Reuters / Forum)
Przemysław Frankowski powrócił już do Chicago po mistrzostwach Europy. Polski piłkarz nie miał co myśleć o odpoczynku i od razu został dołączony do kadry meczowej zespołu Chicago Fire. Tej nocy (czasu polskiego) jego drużyna mierzyła się z Philadephia Union. W 63. minucie Frankowski pojawił się na boisku, zmieniając Lukę Stojanovicia. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.
W drużynie Philadelphii Union znalazł się inny z polskich zawodników, Kacper Przybyłko.
Zakończone mistrzostwa nie były zbyt udane dla Frankowskiego, który zagrał we wszystkich, trzech meczach fazy grupowej, spędzając na placu gry 83 minuty. Nie pokazał jednak nic szczególnego, nie odmienił polskiej gry i nie napędzał akcji drużyny, a właśnie tego od niego oczekiwano gdy pojawiał się na placu gry.
Frankowski w tym sezonie MLS wystąpił w siedmiu meczach.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.