Robert Lewandowski nie wziął na poważnie wyników głosowania w plebiscycie „France Football”. Złotą Piłkę dostał Cristiano Ronaldo, natomiast Polak był dopiero 16.
Robertowi Lewandowskiemu nie spodobały się wyniki plebiscytu (fot. Łukasz Skwiot)
Snajper Bayernu, który dopiero co przedłużył kontrakt z tym klubem do 2021, wyśmiał za pośrednictwem Twittera wyniki plebiscytu.
Rolę adwokata plebiscytu „France Football” przyjęli tymczasem dziennikarze „L’Equipe”. Ich zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że Lewandowski zajął tak niską pozycję. Francuzi dają do zrozumienia, że kapitan reprezentacji Polski kiepsko zaprezentował się na mistrzostwach Europy.
„Napastnik Bayernu Monachium na swój sposób zareagował na wyniki plebiscytu, w którym zajął 16. miejsce, zdobywając trzy punkty. Na Polaka, króla strzelców poprzedniego sezonu Bundesligi, czekano podczas mistrzostw Europy, ale on strzelił tylko jednego gola w pięciu meczach” – czytamy.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.