Idiotów można znaleźć wszędzie, także w Monachium. Przekonał się o tym Franck Ribery, zawodnik Bayernu Monachium, którego napadnięto przed klubowym ośrodkiem treningowym.
Do zdarzenie doszło tuż po środowym treningu Bayernu – donoszą niemieckie media. Skrzydłowy został napadnięty przez nieznanego mężczyznę i pomiędzy panami bardzo szybko doszło do rękoczynów. Nie wiadomo, dlaczego Francuz został zaczepiony.
Całą sprawą zajęła się miejscowa policja, która przesłuchała uczestników i świadków zajścia.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.