Aż 12 bramek padło w pierwszych dwóch niedzielnych meczach Ligue 1.Jednostronne było spotkanie Nantes z Angers. Klub Waldemara Kity wygrał 5:0, a dublet ustrzelił Argentyńczyk Emiliano Sala. O pozostałe trafienia zadbali: Valentin Rongier, Abdoulaye Toure oraz Andrei Girotto.
Dużo więcej emocji było przy Stade Geoffroy-Guichard. Saint-Etienne po meczu pełnym zwrotów akcji pokonało 4:3 Angers. Pierwsza połowa przebiegała w rytmie wet za wet. Na trafienie Mateo Pavlovicia błyskawicznie odpowiedział Lois Diony. Na kolejne gole przyszło czekać do doliczonego czasu gry. Wydawało się, że Mathieu Debuchy zdobył gola do szatni, ale Angers z wydatną pomocą Flaviena Taita zdążyło odpowiedzieć. Do przerwy było 2:2.
W drugiej połowie ciosy nadal wymierzano w krótkich odstępach czasu. Stephane Bahoken wyprowadził gości na chwilowe prowadzenie. Po swojaku Vincenta Manceau było 3:3. Podopieczni Jeana-Louisa Gasseta przycisnęli w końcówce. Efektem lepszej gry Zielonych był zwycięski gol Romaina Hamoumy w 89 minucie. Angers zabrakło czasu na wyrównanie.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.