Tego chyba nikt się nie spodziewał. Zajmująca 17. miejsce w tabeli Ligue 1 drużyna Stade de Reims w sobotnim meczu 27. kolejki ligi francuskiej wygrała przed własną publicznością z zasiadającą na fotelu lidera drużyną Paris Saint Germain 1:0!
Gdy w 60. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Christopher Glombard z zespołu Stade de Reims wydawało się, że tylko kwestią czasu jest to jak rozwiąże się worek z bramkami dla Paris Saint-Germain. Naszpikowana gwiazdami ekipa z Paryża była bowiem zdecydowanym faworytem tego spotkania i już przed pierwszym gwizdkiem sędziego sympatycy PSG spodziewali się efektownego zwycięstwa.
Tymczasem cztery minuty po tym jak z boiska wyleciał Glombard sensacyjnie prowadzenie objęli gospodarze. Na listę strzelców wpisał się reprezentant Polski, Grzegorz Krychowiak. W kolejnych minutach spotkania ani Zlatan Ibrahimovic, ani David Beckham nie byli w stanie odpowiedzieć na trafienie Polaka i w efekcie trzy punkty padły łupem grających w dziesiątkę gospodarzy.
Stade de Reims dzięki tej wygranej awansował na 15. pozycję w tabeli. Krychowiak natomiast może świętować drugie trafienie w tym sezonie ligowym.