Do sporej niespodzianki doszło na Stadium Nord Metropole, gdzie miejscowe OSC Lille zaledwie zremisowało z Evian Thonon Gaillar 1:1. W 72. minucie na boisku pojawił się Ludovic Obraniak, jednak nie zdołał on odmienić losów meczu i pomóc swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa.
Spotkanie zaczęło się dość sensacyjnie, ponieważ już w 5. minucie bramkę dla gości strzelił Saber Khelifa. Lille wyrównało dopiero po godzinie gry, kiedy to do bramki Evian trafił rezerwowy Benoit Pedretti. Do końca meczu wynik nie uległ już jednak zmianie i Lille pozostało na trzecim miejscu w tabeli Ligue 1. Evian awansowało na dwunastą lokatę.
Cały mecz z wysokości ławki rezerwowych Lille obejrzał Ireneusz Jeleń.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.