AS
Monaco nie wykorzystało szansy powrotu na pozycję wicelidera tabeli
Ligue 1. W niedzielnym meczu 33. kolejki ligi francuskiej podopieczni
trenera Leonardo Jardima przegrali aż 1:4 z Lille na wyjeździe.
Po
pierwszej połowie niedzielnego starcia na nowoczesnym obiekcie Stade
Pierre-Mauroy gospodarze mogli cieszyć się skromnym prowadzeniem.
Lille wygrywało 1:0 po bramce strzelonej w 37. minucie przez
skrzydłowego Morgana Amalfitano.
Początek
drugiej części gry stał pod znakiem czerwonych kartek. Najpierw, w
55. minucie, boisko przedwcześnie musiał opuścić stoper Lille,
Argentyńczyk Renato Civelli. Dziewięć minut później w jego ślady
poszedł lewy obrońca Monaco, Elderson.
Gra
dziesięciu na dziesięciu zdecydowanie bardziej sprzyjała ekipie Lille.
Zaledwie trzy minuty po wyrzuceniu z murawy Eldersona bramkę na 2:0
dla gospodarzy strzelił napastnik Eder. W 77. minucie było już 3:0
– tym razem bramkarza Monaco Danijela Subasicia zaskoczył
Marokańczyk Mounir Obbadi.
Na
dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry gola na 4:0 dla
gospodarzy zdobył obrońca Djibril Sidibe. W trakcie doliczonych
przez sędziego minut honor AS Monaco uratował rezerwowy Fares
Bahlouli.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.