GKS Katowice miał szansę wspiąć się na szczyt ligowej tabeli, ale stracił punkty w Bielsku-Białej. Piłkarze Rafała Góraka zremisowali z Podbeskidziem.
Jako pierwsi do bramki trafili gracze z Bielska-Białej. W 68. minucie na listę strzelców wpisał się Mateusz Ziółkowski. Kilkanaście minut później do wyrównania doprowadził Sebastian Bergier. Asystę przy jego trafieniu zapisał Shun Shibata. Goście zapewne liczyli na więcej, ale drużyna Grzegorza Mokrego stanowiła dziś dla nich zbyt duże wyzwanie.
GKS plasuje się na czwartej pozycji. Podbeskidzie zajmuje 13. miejsce.