Biała Gwiazda wraca do Krakowa bez punktów. Lepszy okazał się GKS Tychy.
Podopieczni Dariusza Banasika idą jak burza. Po czterech meczach ligowych mają na koncie komplet punktów. Dzisiaj dopisali zwycięstwo w trudnym starciu z Wisłą Kraków.
Pod koniec pierwszej połowy gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Marcel Błachewicz. 20-latek wykorzystał podanie Dominika Połapa i pokonał bramkarza Wisły.
Po przerwie goście ruszyli do odrabiania strat. Trener Radosław Sobolewski oddelegował do gry aż trzech piłkarzy, ale Biała Gwiazda nie zdołała wyrwać GKS-owi ani punktu.
Wisła po czterech meczach ma na koncie jedno zwycięstwo, dwa remisy oraz jedną porażkę.