Trener Piotr Plewnia nie może zaliczyć początku sezonu za udany. Po 6. kolejkach jego drużyna plasowała się na ostatniej pozycji w tabeli z zerowym dorobkiem punktów.
Już na samym początku spotkania na prowadzenie wyszedł zespół Gości. Drugą bramkę w sezonie zdobył Daniel Rumin.
Gospodarze jednak nie wywiesili białej flagi i kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej połowy wyszli już na prowadzenie. Najpierw Mikołaj Lebedyński doprowadził do wyrównania i za chwilę podwyższył wynik na 2:1 po strzale z rzutu karnego.
Mimo zwycięstwa Chrobry wciąż zajmuje ostatnią ligową lokatę.