Starcie drużyn aspirujących do strefy barażowej zakończyło się remisem. Podbeskidzie podzieliło się punktami ze Stalą Rzeszów.
Dwukrotnie na prowadzenie wychodzili podopieczni Daniela Myśliwca. Zarówno w 33., jak i 67. minucie, bramkę dla gości zdobył Damian Michalik. 30-latek zakończył ten mecz z dubletem, ma na swoim koncie już siedem bramek w tym sezonie. Piłkarze Podbeskidzie zdołali jednak dwukrotnie wyrównać. Najpierw Krzysztofa Bąkowskiego pokonał Marcel Misztal, któremu asystował Goku. Potem role się odwróciły – to Hiszpan trafił do siatki, a dograł mu 19-letni pomocnik Górali.
Podbeskidzie utrzymało kontakt ze strefą barażową. Drużyna Dariusza Żurawia do szóstej Arki traci na ten moment dwa „oczka”. Ponadto, Górale mają trzy punkty przewagi nad rzeszowską Stalą. W następnej kolejce bielszczanie zagrają z Ruchem, a zespół Daniela Myśliwca podejmie Zagłębie Sosnowiec.
Ruch nadal bez zwycięstwa na wiosnę. Pogoń ograła drużynę Fornalika
Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat korzystny dla ekipy z Górnego Śląska, ale po zmianie stron Pogoń Siedlce zaczęła odrabiać straty i ostatecznie przechyliła szalę na swoją korzyść.
W meczu o „sześć” punktów Górnik Łęczna podzielił się punktami ze Stalą Mielec. Sytuacja oba zespołów jest bardzo skomplikowana i żaden z nich nie może być ukontentowany z jednego „oczka”.