W rywalizacji Resovii Rzeszów z GKS-em Jastrzębie w ramach dwudziestej drugiej kolejki Fortuna 1. Ligi padł tylko jeden gol. Strzelił go Marek Mróz.
Resovia pokonała GKS Jastrzębie, które jest w bardzo trudnej sytuacji. (fot. Przemysław Karolczuk/400mm.pl)
23-letni pomocnik otworzył i zarazem zamknął wynik w 51. minucie. To jego czwarte trafienie w trwającym sezonie. Przebił tym samym swój wynik z poprzednich rozgrywek, w których zdobył trzy bramki.
Gospodarze zasłużyli na strzelenie gola i zwycięstwo. Byli stroną przeważającą zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie. Goście, którzy od 73. minuty grali w dziesiątkę (dwie żółte kartki Dariusza Kamińskiego), oddali tylko dwa celne uderzenia.
Resovia Rzeszów wyprzedziła GKS Katowice i zajmuje jedenaste miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi. GKS Jastrzębie jest przedostatnie. Do bezpiecznej strefy traci osiem punktów.
ŁKS nie zwalnia tempa. Dublet Piaseckiego i Ekstraklasa coraz bliżej
ŁKS Łódź wykonał kolejny ważny krok w kierunku Ekstraklasy. Drużyna z Łodzi wygrała u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a kluczową rolę odegrał Fabian Piasecki, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.