W meczu GKS-u Katowice z Chrobrym Głogów padła tylko jedna bramka. Zwycięstwom gospodarzom zapewnił Jakub Arak. Napastnik „GieKSy” dzisiejszego spotkania wyłącznie pozytywnie pamiętać jednak nie będzie.
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Żaden z zespołów nie zdołał osiągnąć przewagi nad rywalem. Obie drużyny stworzyły sobie po jednej lepszej okazji do zdobycia bramki. Ani GKS, ani Chrobry nie wykazywały się zbyt dużą aktywnością w polu karnym przeciwnika. Na przerwę zawodnicy schodzili więc przy stanie bezbramkowym.
Po przerwie celowniki ustawił GKS, a konkretnie Jakub Arak. Były napastnik Rakowa w 59. minucie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. 27-letni napastnik strzelił też decydującego gola przed tygodniem w starciu ze Skrą. Dzisiaj ponownie trafił do siatki i ustalił wynik spotkania. Nie zostanie jednak zapamiętany tylko pozytywnie. W ostatnim fragmencie spotkania napastnik gospodarzy w kilka minut zarobił dwie żółte kartki, przez co musiał opuścić boisko przed czasem.
Dzisiejsza wygrana dała katowiczanom awans na podium. Aktualnie GKS plasuje się na 3. pozycji z dorobkiem 22 punktów. Do lidera z Chorzowa traci trzy „oczka”. Chrobry jest ósmy.
Królewski chce, aby w sprawę Śląska i Wisły zaangażował się parlament
W czwartek Jarosław Królewski przekazał, że Wisła Kraków zbojkotuje mecz we Wrocławiu w związku z decyzją o niewpuszczeniu jej kibiców na stadion. Właściciel „Białej Gwiazdy” chce, aby tą sprawą zajął się polski parlament.
Był w Arsenalu, jest w Śląsku, ma jeden cel [WYWIAD]
Po dwóch zwycięstwach z rzędu Śląsk wyraźnie odżył. Spadkowicz z Ekstraklasy wreszcie zaczął przekonywać swoją grą, więc bezpośredni awans wciąż jest sprawą otwartą. O problemach na starcie rundy i nie tylko opowiedział portalowi pilkanozna.pl – Michał Rosiak.
– Religia jest najważniejsza, na drugim miejscu znajduje się rodzina – później wszystko inne. Wiara to część mnie, mojej osobowości. Kiedy gram w piłkę, nie czuję żadnej presji właśnie ze względu na moje życiowe priorytety i system wartości. Wszystko, co robię, podporządkowuję Bogu – mówi w rozmowie z „PN” środkowy obrońca Śląska Wrocław, Lamine Ba.