Na zamknięcie dwunastej kolejki Fortuna 1. Ligi Chrobry Głogów podjął Odrę Opole. Rywalizacja opiewająca w sporo goli nie wyłoniła zwycięzcy.
Odra miała szansę na zwycięstwo, ale jej nie wykorzystała. (fot. Mirosław Szozda/400mm.pl)
Wyraźnym faworytem meczu byli gospodarze. Niepokonani od sześciu występów i zajmujący dziewiąte miejsce w tabeli. Goście byli dopiero siedemnaści, w ostatniej kolejce przerwali zwycięstwem passę czterech porażek.
Mimo to, po zaledwie 21 minutach mogło być 3:1 dla Odry. Bramki zdobyli dla niej Maciej Makuszewski oraz Mateusz Marzec. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Tomas Mikinić, a dla Chrobrego trafił Mateusz Bochnak. Do przerwy opolanie prowadzili więc 2:1.
W 62. minucie wynik ustalił natomiast Sebastian Steblecki.
Remis 2:2 nie zadowolił w pełni nikogo. Chrobry Głogów nie wywiązał się z roli faworyta, ale i tak awansował na siódme miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi. Odra Opole zmarnowała szansę na opuszczenie strefy spadkowej.
Łukasz Piszczek zostanie zwolniony? Trener zabrał głos
GKS Tychy coraz bardziej zbliża się do spadku z Betclic 1. Ligi. Sytuację rozumie trener Łukasz Piszczek, którego konferencja po tym spotkaniu trwała niecałe pół minuty.
Wisła Kraków gotowa pozwać ligę i związek. Jarosław Królewski argumentuje
Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków, zapowiedział, że ukaranie jego klubu walkowerem poskutkuje wystosowaniem pozwu pod adresem ligi i związku.