– Jestem optymistą. Widziałem już w meczu z ŁKS-em, a także na ostatnich treningach, że zespół znów prezentował ten luz, który pozwalał nam na dobre granie i punktowanie w poprzednich meczach – wyznał trener Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.
– Nawet w tym powiedzmy nieudanym występie, głównie ze względu na zdobycz punktową, doszukałbym się pozytywów – stwierdził trener Waldemar Fornalik.
– Mecz wytrzymaliśmy do samego końca, pod względem motorycznym prezentowaliśmy się bez zarzutu. Przez ostatnie pół godziny nie wypuszczaliśmy łodzian z własnej połowy. Stworzyliśmy sobie w tym meczu kilka znakomitych okazji do zdobycia kolejnych bramek, ale nie potrafiliśmy ich skutecznie wykończyć. Mimo to ja jestem optymistą. Widziałem już w tym meczu, a także na ostatnich treningach, że zespół znów prezentował ów luz, który pozwalał nam na dobre granie i punktowanie w poprzednich meczach – ocenił opiekun chorzowian.
– Nie pamiętam tak bardzo „ciasnego” finiszu w lidze. Już bardzo dawno nie zdarzyło się, by na dwie kolejki przed zakończeniem pięć zespołów miało bardzo realne szanse na mistrzowski tytuł. To bardzo ciekawa sytuacja dla kibiców, ale my musimy pamiętać, że już na żadne potknięcia nie możemy sobie pozwolić – zauważył trener Ruchu.
Mecze dzisiaj w TV. Gdzie oglądać piłkę nożną w piątek 30.10.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się bardzo ciekawie. W piątek, 30 października, kibiców czekają dwa spotkania PKO BP Ekstraklasy, w tym hit Górnika Zabrze z Legią Warszawa. Sprawdź, gdzie oglądać dzisiejsze transmisje piłkarskie.