Przejdź do treści
Fornalik dla „PN”: Nie gram wcale na czas!

Polska Reprezentacja Polski

Fornalik dla „PN”: Nie gram wcale na czas!

Zamiast efektownego zwycięstwa, na które była szansa nawet przy wykorzystaniu tylko połowy wypracowanych w pierwszej połowie okazji, Polska zaledwie zremisowała z Mołdawią. Przyczyn katastrofy w Kiszyniowie doszukujemy się wszyscy od piątku. Dlaczego tak się stało? Tygodnikowi „Piłka Nożna” odpowiada na to pytanie selekcjoner drużyny narodowej.


– Jaki był główny powód zgubienia dwóch punktów w Kiszyniowie?
– Wypracowaliśmy naprawdę dużo bramkowych sytuacji, których jednak nie byliśmy w stanie wykończyć. Innego wytłumaczenia nie ma – mówi Waldemar Fornalik. – Naszym głównym mankamentem był brak skuteczności, zabrakło opanowania i zimnej krwi pod bramką przeciwnika. 

– Wierzy pan jeszcze w sens pracy z tą drużyną? Nie jest najbardziej odporna psychicznie, więc może się po kraksie w Kiszyniowie już nie pozbierać.
– Chwileczkę, na pewno ambicji nie można odmówić tej grupie ludzi, więc jestem przekonany, że zawodnicy będą chcieli, podobnie jak ja, jeszcze coś udowodnić. Fragmenty spotkań pokazują, że tę drużynę stać na wiele. Przecież w Kiszyniowie widzieliśmy, że na przerwę powinniśmy schodzić z co najmniej dwu-, trzybramkowym prowadzeniem. Zdominowaliśmy rywala jeszcze bardziej, niż wskazywałaby na to różnica w światowym rankingu. Trudno jednak wygrać mecz, nawet taki, który ułożył się znakomicie, jeśli nie wykorzystuje się stuprocentowych okazji. 

– Na finiszu kwalifikacji nasz zespół powalczy już tylko o honor? Matematyczne szanse na awans jeszcze co prawda pozostały, ale nie zależymy już tylko od siebie. Kibice stracili już zresztą złudzenia, że będą mogli polecieć za kadrą do Rio, czemu dają wyraz w internecie. 
– Sytuacja jest z pewnością trudna, może nawet bardzo, a dodatkowe dwa punkty w Kiszyniowie mogłyby mieć kapitalne znaczenie dla naszej pozycji w tabeli końcowej. Patrząc jednak realnie – można jeszcze z powodzeniem bić się o awans w grupie. 

– Przed meczem był pan pytany, czy z Mołdawią zagra o posadę, co wywołało alergiczną, nerwową reakcję. Nie sądzi pan, że niepotrzebnie publicznie okazywał własne napięcie?
– Wydaje mi się, że zareagowałem naturalnie. Konferencja dotyczyła meczu, tymczasem pytanie miało na celu tylko i wyłącznie sprowokowanie mnie. Dlatego też moja wypowiedź była raczej wyjaśnieniem filozofii pracy trenerskiej, i pośrednią odpowiedzią na pytanie dziennikarza. Przed meczem z Mołdawią bardzo często rozmawiałem z prezesem Bońkiem i czułem jego poparcie. Znacznie mocniejsze niż sugerowały to media. Tuż po spotkaniu w Kiszyniowie też odbyliśmy bardzo długą dyskusję.

– Merytoryczną czy prezes musiał pana pocieszać?
– Konstruktywną, twórczą dla przyszłości polskiej piłki, na której bardzo prezesowi zależy. 

– A długo pan czekał na konferencji prasowej na pytanie, czy zamierza podać się do dymisji?
– Wprost nie padło, ale dość szybko pojawiła się taka aluzja. Dlatego stanowczo zadeklarowałem, że nie mam zamiaru, i nie miałem nawet przez moment, rezygnować z rozpoczętej pracy z reprezentacją. 

– Naraża się pan w ten sposób na zarzut, że trzyma się kurczowo posady ze względów finansowych.
– Nie wiem, kto miałby stawiać takie zarzuty. Prowadząc reprezentację, chodzi tylko o sens pracy i dobro tej drużyny. Zaczęliśmy obiecująco eliminacje, ale mecze z Czarnogórą i Anglią można było wygrać, podobnie jak ten z Mołdawią. Czas na pewno nie był moim sprzymierzeńcem, z marszu przejmowałem drużynę, ale nie wydaje mi się, aby ostatni rok był stracony. Nie gram wcale na czas, żeby utrzymać posadę. Jestem mądrzejszy o popełnione błędy, a pracuję z założeniem, żeby reprezentacja grała zawsze tak jak w przez pierwsze pół godziny w Kiszyniowie. Tyle że nawet w takich okolicznościach można stracić punkty. Wiem, że znalazłem się na cenzurowanym, ale problemów polskiego futbolu nie można sprowadzać wyłącznie do osoby selekcjonera. Nasze kluby nie dają rady w pucharach, bo organizacyjnie znacznie ustępują nawet europejskim średniakom, zawodnicy nie odgrywają pierwszoplanowych ról, oczywiście poza trójką z Dortmundu w zagranicznych zespołach, tymczasem oczekujemy, że reprezentacja będzie na światowym poziomie. Cierpliwości!
Rozmawiał  Adam GODLEWSKI

 Cały wywiad znajdziecie w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”. Już w kioskach!

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Polska Reprezentacja Polski

Reprezentant Polski przejdzie zabieg na sercu

Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.

2025.03.21 Warszawa
pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Litwa
N/z Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.03.21 Warsaw
Football - World Cup 2026 Qualifying round
Poland - Lithuania
Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”

Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.

Eredivisie: NEC Nijmegen v Feyenoord Rotterdam Nijmegen - Jakub Moder of Feyenoord during the thirtieth competition round of the 2025/2026 Eredivisie season. The match is set between NEC Nijmegen and Feyenoord Rotterdam at Goffertstadion on 12 April 2026 in Nijmegen, The Netherlands. Copyright: xYannickxVerhoevenx
2026.04.12 Nijmegen
pilka nozna , liga holenderska
NEC Nijmegen - Feyenoord Rotterdam
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Tobiasz obronił rzut karny, a Kozłowski z dubletem! Polskie show w Turcji [WIDEO]

Gaziantep Kacpra Tobiasza i Kacpra Kozłowskiego wygrał 4:2 z Goztepe. Polski bramkarz obronił strzał z rzutu karnego, a pomocnik ustrzelił dublet.

Tobiasz obronił rzut karny, a Kozłowski z dubletem! Polskie show w Turcji [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Jan Ziółkowski poważnie kontuzjowany! Czeka go dłuższa przerwa od gry

Jan Ziółkowski wypada z gry na dłuższy czas! Potwierdził to już trener AC Monza.

2025.09.07 CHORZOW  STADION SLASKI
MECZ PILKA NOZNA ELIMINACJE MISTRZOSTWA SWIATA
POLSKA vs FINLANDIA
N/Z JAN ZIOLKOWSKI
FOTO: ARTUR KRASZEWSKI / PRESSFOCUS

2025.09.07 CHORZOW  STADION SLASKI
FOOTBALL WORLD CUP QUALLIFING
POLAND  vs FINLAND
N/Z JAN ZIOLKOWSKI
FOTO: ARTUR KRASZEWSKI / PRESSFOCUS
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Bartosz Mazurek z golem! Dopełnił pogrom RB Salzburg

RB Salzburg z pewnym triumfem w 1/16 finału Pucharu Austriii. Bartosz Mazurek wpisał się na listę strzelców.

Fussball: Österreich: UEFA Europa League Qualifikation 2026/2027 - 3. Runde, 06.08.2026 - FC Red Bull Salzburg Österreich vs. Pafos FC Zypern - Red Bull Arena Wals-Siezenheim, Österreich Bartosz Mazurek FC Salzburg *** Soccer Austria UEFA Europa League Qualifying 20262027, Round 3, August 6, 2026, FC Red Bull Salzburg Austria vs. Pafos FC Cyprus, Red Bull Arena, Wals-Siezenheim, Austria, Bartosz Mazurek, FC Salzburg Copyright: xLUKAxKOLANOVICx
2026.08.06 Salzburg
pilka nozna , Liga Europy
FC Red Bull Salzburg - Pafos FC 
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej