Jeżeli Ruch Chorzów awansuje do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy, to zmierzy się ze zwycięzcą z pary Metalurgi Rustawi-Viktoria Pilzno. Co o takim losowaniu myśli szkoleniowiec Niebieskich?
– W tej chwili najważniejsze jest spotkanie rewanżowe z Metalurgiem Skopje i na tym meczu się koncentrujemy. O rywalu, z którym zmierzymy się w kolejnym etapie eliminacji, będziemy myśleć dopiero po tym, jak uda nam się wywalczyć awans do następnej fazy rozgrywek – podkreślił na wstępie Tomasz Fornalik.
Jednak po chwili trener Ruchu zdecydował się na ocenę losowania. – Większe szanse na start w III rundzie eliminacji wydaje się mieć Victoria Pilzno, która wygrała mecz wyjazdowy z Gruzinami 3:1. Czeska drużyna rok temu dotarła do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ma więc doświadczenie jeżeli chodzi o grę w europejskich pucharach. To wymagający przeciwnik, który prezentuje typową czeską szkołę gry: są dobrze zorganizowani w defensywie, zdyscyplinowani taktycznie i sprawnie konstruują kontrataki. Próbki takiego stylu zaprezentowali Czesi w meczu z reprezentacją Polski na Euro 2012 – zakończył Fornalik.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.