Przejdź do treści
Finaliści Euro 2016: Hiszpania. Jakość czy jakoś?

Ligi w Europie Świat

Finaliści Euro 2016: Hiszpania. Jakość czy jakoś?

Jest problem. Pogląd, że Hiszpania nie wyjdzie na Euro z grupy ma tak samo wielu zwolenników jak ten, że zdobędzie medal; a może nawet pesymistów jest więcej. To doprawdy zdumiewające, jak nisko ocenia się szanse na sukces zespołu mającego tak wielu wybitnych futbolistów.

Hiszpanie triumfowali podczas dwóch ostatnich mistrzostw Europy

Wielki futbol ponownie w TVP. Telewizja Polska nabyła pokaźny pakiet praw – KLIKNIJ!

Vicente del Bosque przespał dwa lata. Ugasił pożar i nic ponadto: drużyna, która skompromitowała się na mundialu i w drugim meczu eliminacji ME uległa Słowacji, potem wygrała już wszystkie mecze i pewnie wywalczyła awans, ale stylem nie zachwyciła. Niezaprzeczalnej skuteczności nie towarzyszyła wysoka jakość gry. Ta pozostawała monotonna, jednostajna; zawsze w końcu udawało się jakieś gole rywalowi wcisnąć, ale po mękach. Marcowe mecze towarzyskie z Włochami i Rumunią pokazały zaś, że jeśli ostatnio zespół zrobił krok w jakimś kierunku, to tylko do tyłu: gra była nadal słaba, a w dodatku nie udało się zwyciężyć.

Zmiana pozorowana

Jednak to wszystko nie jest najważniejsze. Cały czas można sobie łatwo wyobrazić, że La Roja wygrywa francuskie Euro w taki sposób, w jaki wygrała południowoafrykański mundial w 2010 roku, czyli wszystkie ważne mecze po 1:0. Mało kto sobie to jednak wyobraża i w taki scenariusz wierzy. To dlatego, że w ostatnich dwóch latach w zespole nie zaszła zmiana pokoleniowa, tak mocno pożądana przez kibiców po brazylijskim fiasku, w grze nie pojawiły się nowe wartości.

Del Bosque pozostał wówczas na stanowisku, bo dwoma złotymi medalami wielkich imprez zasłużył sobie na prawo do pomyłki i posprzątania po sobie. Ale kibice sądzili, że wyciągnie wnioski z błędów i przeprowadzi coś w rodzaju rewolucji kadrowej. Wedle ówczesnych mniemań dziś, po dwóch latach, w zespole mieli rządzić „młodzi”: Koke, Isco, Thiago, Paco Alcacer, Alvaro Morata, Dani Carvajal, a pojawić się powinni kolejni nowi zawodnicy – przede wszystkim Del Bosque miał odkryć dla zespołu jakiegoś stopera. Tymczasem wszyscy wymienieni w reprezentacji owszem, grają i strzelają gole, ale nadal to nie jest ich drużyna (patrz ramka i skład na rewanżowy mecz el. ME ze Słowacją). Najważniejsi bowiem pozostają „starzy”: Andres Iniesta, David Silva, Sergio Ramos, a nowej fali całkowicie miejsca nie ustąpili także inni odpowiedzialni za brazylijskie „fracaso”: Juan Mata, Cesc Fabregas, Cesar Azpilicueta, Pedro, Diego Costa…

…Ani Iker Casillas. Sprawa obsady pozycji bramkarza doskonale ilustruje stan rzeczy panujący w reprezentacji Hiszpanii. Większość uważa, że San Iker powinien odejść na emeryturę razem z Xavim, zaś miejsce w bramce winien zająć fenomenalnie broniący w Manchesterze United David de Gea. Tymczasem Del Bosque wprowadził coś w rodzaju walki tych dwóch o pozycję między słupkami. Raz broni jeden, raz drugi. – Wiem, kto zagra w podstawowym składzie w pierwszym meczu Euro, ale nie powiem – obwieścił selekcjoner 3 kwietnia. I tak samo nikt poza nim nie ma pojęcia, kto wystąpi na wielu innych pozycjach: „stary”, czy „młody”? – choć raczej pewnie ten pierwszy. Wskutek takiej polityki sami piłkarze nie bardzo wiedzą, czyja to jest drużyna, kto za nią odpowiada, kto ma w niej wiodącą rolę: weterani, czy wilczki? Niektórych rutyniarzy, mistrzów świata i Europy, rzesze kibiców w ogóle nie widzą już w zespole, oni o tym wiedzą i czują się niepewnie, na cenzurowanym. A „młodzi” wcale nie są tacy młodzi, zbliżają się do 25. urodzin; zdają sobie sprawę, że już powinni przejąć władzę i że straconego na ławce drużyny narodowej czasu nikt im nie odda. Taki stan specyficznego zawieszenia na pewno nikomu nie służy i dobrze nie rokuje.

Del Bosque podąża drogą, na której wstąpienie zapowiedział po MŚ 2014: ewolucji, powolnej przebudowy składu. Ewolucja zazwyczaj przynosi lepsze zmiany niż rewolucja, pod warunkiem, że jest ewolucją prawdziwą, a nie jej karykaturą. Problemem Del Bosque jest w istocie rzeczy to, że Hiszpania ma około czterdziestu zawodników światowej klasy; zarówno ze „starych” jak i z „młodych” można by zbudować pełną kadrę na ważną imprezę. Gdyby ewolucja polegała na tym, że Del Bosque wziął dziesięciu „starych” i dziesięciu „młodych” i z tej grupy przez dwa lata kleił nową jakość, byłoby OK. Ale on nie potrafi z nikogo zrezygnować. Dzisiejsza La Roja to czterdziestu zawodników, z których trzech (Sergio Ramos, Gerard Pique i Sergio Busquets) ma pewne miejsce w jedenastce z powodu braku poważnej konkurencji, a każdy z pozostałych na dobrą sprawę w ogóle może nie znaleźć się w delegowanej na finały „23″. Kiedyś reprezentacja Hiszpanii to była jakość. Dziś jest… jakoś – w dodatku nie wiadomo jak.

Wielka improwizacja

Dlatego trudno jest napisać coś sensownego o tym, w jakim składzie La Roja przystąpi do walki o obronę tytułu mistrza Europy. Kogo Del Bosque zabierze na imprezę? Jaką jedenastkę następnie wymyśli? Dlaczego postawi na tych, a nie na innych? Nikt nie ma pojęcia, jakimi kryteriami będzie się kierował, podejmując decyzje personalne. Przyglądając się ostatnim meczom zespołu można dojść do tylko jednego wniosku: Sfinks nie ma żadnej koncepcji, nie ma żadnej hierarchii graczy na poszczególnych pozycjach, ciągle chce wszystkim dać jeszcze jedną szansę. Są to objawy paraliżu decyzyjnego, odkładania ważnych rozstrzygnięć na ostatnią chwilę. Jeśli chodzi o taktykę, też jasności bynajmniej nie ma. Mimo eksperymentów z 1-4-4-2, barceloński system 1-4-3-3 jako wyjściowy raczej nie budzi wątpliwości, ale już rozłożenie w nim akcentów – jak najbardziej. Czy Hiszpania zagra z „wąskimi”, zorientowanymi na rozgrywanie akcji skrzydłowymi: Silvą, Matą, Iniestą, Isco oraz atakującymi zza ich pleców bocznymi obrońcami, czy może z „szerokimi” – Navasem oraz Nolito i atakującymi pole karne środkowymi pomocnikami? A może skrzydłowymi będą „silni”, czyli nastawieni na strzelanie goli Morata i Pedro? Któż to wie? Oczywiście, dobrze mieć w zanadrzu kilka wariantów gry ofensywnej, może właśnie tego Hiszpanii najbardziej brakowało w Brazylii i tego najbardziej potrzebuje, by zdobyć złoto we Francji. Jednak można odnieść wrażenie, że Del Bosque takie warianty tworząc bynajmniej nie przygotowuje wielowymiarowej strategii na finały ME, lecz miota się od ściany do ściany, samemu nie widząc, do czego zmierza.

Można odnieść takie wrażenie, lecz oczywiście nie wolno przesądzać tego, że tak doświadczony i opromieniony tak wieloma triumfami trener istotnie nie wie, co czyni. Byłoby to coś w rodzaju obrazoburstwa. Rzecz w tym, że Del Bosque nie potrafi przekonać hiszpańskich kibiców, że to, co wyczynia, ma sens. Wystarczy poczytać wpisy pod artykułami o drużynie na hiszpańskich portalach. Nie chodzi o czysty hejt, którego w Hiszpanii jest zresztą znacznie mniej niż na przykład w Polsce, lecz o kulturalnie formułowane uwagi fanów futbolu. „Od dwóch lat błąka się bez celu. Jego czas był wspaniały, ale minął” – tak napisał o selekcjonerze na portalu „Marki” niejaki bokerini i to jest streszczenie owych opinii. Atmosfera wokół reprezentacji jest zatem nie najlepsza, przeważa sceptycyzm. Może największą nadzieję na medal stanowi 35-letni napastnik Aritz Aduriz, włączony do składu na marcowe spotkania towarzyskie. Ten weteran głośno mówi, że Hiszpania jest najlepsza i musi wygrać imprezę, tryska na wszystkie strony entuzjazmem, bezgraniczną wiarą w sukces, którą może mógłby zarazić resztę. „Młodym” to już się chyba nie uda, stracili bowiem euforię zmęczeni ciągłym terminowaniem i czekaniem, aż stery zespołu naprawdę zostaną przekazane w ich nogi. Optymalny moment na dokonanie zmiany pokoleniowej był, ale minął…

Tygodnie dzielące nas od finałów Euro to dla hiszpańskich kibiców czas oczekiwania na to, co stać się musi, gdyż jest nieuchronne, czyli na kolejne bolesne niepowodzenie zespołu, po którym wreszcie nastąpi oczekiwana katharsis związana ze zmianą selekcjonera i podziękowaniem Cazorlom, Matom i Fabregasom. Ale też jest to oczekiwanie niepozbawione iskierki nadziei, że może jednak Del Bosque w ostatniej chwili tak dobierze składniki, iż mieszanka, która pojawi się na boisku, będzie piorunująca dla rywali, La Roja zmiecie wszystkich z powierzchni i po raz kolejny pokaże, że futbol hiszpański jest najlepszy na świecie, gdyż przecież jest. Oczywiście, im bliżej będzie do turnieju, miejscowe media mocniej zaczną pompować balon oczekiwań, aż w momencie pierwszego gwizdka sędziego pół narodu uwierzy w złoto.

Co do rywali, Del Bosque wyznał ostatnio, że najbardziej obawia się Czechów, którzy są znakomicie zorganizowaną drużyna. Z Chorwacją i Turcją już wygrał, z Czechami – jeszcze nie. – Jasne, że jedziemy do Francji żeby zdobyć złoto, ale będzie o to trudniej niż było przed dwoma laty w Polsce i na Ukrainie, bo takie zespoły jak Francja, Anglia, Belgia, Włochy czy Portugalia są znacznie silniejsze niż wtedy – powiedział. Niedawno leciwy selekcjoner wycofał się z deklaracji, że po Euro definitywnie odchodzi z posady. Najwyraźniej nabrał ochoty by jeszcze przez dwa lata, do kolejnego mundialu, popracować z La Roją. Już teraz jego kadencja trwa osiem lat, więc należy do długich. Ale z całą pewnością nie zostanie, jeśli Hiszpania nie zdobędzie medalu.


Leszek ORŁOWSKI



 TEKST UKAZAŁ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Świat

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]

Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Asysta i… kuriozalny samobój gwiazdy Lecha Poznań! Jego kadra przegrała z Surinamem [WIDEO]

Luis Palma zdobył asystę w meczu jego Hondurasu z Surinamem. Finalnie jednak gol samobójczy gracza Kolejorza ustalił wynik na 2:3.

Asysta i… kuriozalny samobój gwiazdy Lecha Poznań! Jego kadra przegrała z Surinamem [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce

Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!

Oskar Pietuszewski seen celebrating with trophy after winning Supertaca Portugal 2026 game between teams of FC Porto and UD Torreense Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Coimbra Estadio Cidade de Coimbra Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_porto_torreense_2627_3510
2026.08.01 Coimbra
pilka nozna Superpuchar Portugalii 
FC Porto - SC Uniao Torreense

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Dwa urazy w reprezentacji Niemiec. Poszkodowanymi piłkarze Bayernu i Arsenalu

Przy okazji meczu z Holandią dwaj Niemcy doznali kontuzji. Jeden w trakcie rozgrzewki, drugi podczas pierwszej połowy.

Boston, USA 29th Jun 2026. Joshua Kimmich GER, Waldemar Anton GER Jonathan Tah GER Nathaniel Brown GER Malick Thiaw GER Leon Goretzka GER Nick Woltemade GER Kai Havertz GER Nadiem Amiri GER Jamal Musiala GER Germany - Paraguay World Cup Deutschland - Paraguay 29.06.2026 *** Boston, USA, June 29, 2026 Joshua Kimmich GER, Waldemar Anton GER, Jonathan Tah GER, Nathaniel Brown GER, Malick Thiaw GER, Leon Goretzka GER, Nick Woltemade GER, Kai Havertz GER, Nadiem Amiri GER, Jamal Musiala GER, Germany vs. Paraguay, World Cup, Germany, Paraguay, June 29, 2026
2026.06.30 Foxborough
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Niemcy - Paragwaj
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Transfer polskiego zawodnika za 10 milionów euro?

Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.

2026.03.27 Radom Pilka nozna Reprezentacja Polski U21 Eliminacje Mistrzostw Europy U-21 Sezon 2025/2026 Polska - Armenia

N/z  Marcel Krajewski Daniel Mikolajewski Wiktor Nowak

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2026.03.27 Football Polish National Team U21 UEFA EURO 2027 Qualifying Season 2025/2026 Polska - Armenia

Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej