Portugalia i Hiszpania oraz Niemcy i Włochy tworzą pary półfinałowe Euro 2012. Fakt ten nie dziwi byłego piłkarza Legii i reprezentacji Polski, Sylwestra Czereszewskiego.
– W grze pozostali główni faworyci – Niemcy i Hiszpanie. Obie drużyny stosunkowo łatwo awansowały do półfinałów i nadal wielu oczekuje, że te zespoły zagrają ze sobą w Kijowie – twierdzi Czereszewski.
– Kto awansuje do finału? Na papierze faworytami są Hiszpanie i Niemcy, ale nie zdziwię się, jeżeli zagrają w nim Włosi i Portugalczycy. Zawodnicy tych zespołów doskonale prezentują się podczas turnieju, a wspomniany Ronaldo, Pirlo lub Oezil prezentują znakomitą formę – dodaje były legionista.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?