FIFA wszczęła dochodzenie w sprawie rasistowskich zachować kibiców w Petersburgu.
FIFA bada sprawę zachowania kibiców gospodarzy podczas towarzyskiego meczu Rosja – Francja. We wtorek wicemistrzowie Europy pokonali organizatorów najbliższego mundialu 3:1 po golach Kyliana Mbappe (dwóch), Paula Pogby i Fiodora Smołowa. Z sektorów zajmowanych przez kibiców gospodarzy podczas meczu dobiegały odgłosy imitujące dźwięki wydawane przez małpy. Działo się tak niemal za każdym razem, gdy przy piłce był Murzyn, a rasistowskie zachowanie nasiliło się po golu Pogby.
– Nie ma miejsca dla rasizmu na piłkarskim boisku. Trzeba zdecydowanie przeciwdziałać na poziomie europejskim i międzynarodowym takim nieakceptowalnym zachowaniom – napisała na Twitterze Laura Flessel, francuska minister sportu. Znalazła także poparcie w organizacji FARE zwalczającej wszelaką dyskryminację i współpracującej z FIFA. – Skandaliczne zachowanie było słychać nawet w transmisji telewizyjnej. Już to powinno wystarczyć FIFA do wyciągnięcia konsekwencji – powiedziała Piara Powar z FARE.
To już trzeci w tym sezonie przypadek dyskryminacji odnotowany na stadionie w Petersburgu. Podczas listopadowego meczu Ligi Europy z Wardarem Skopje kibice Zenita Petersburg wywiesili transparent wychwalający Ratko Mladicia, skazanego zbrodniarza wojennego odpowiedzialnego za śmierć ponad ośmiu tysięcy ludzi podczas masakry w Srebrenicy. Podczas spotkania z RB Lipsk z kolei pseudokibice Zenita obrażali czarnoskórych piłkarzy rywali.
Gospodarzom tegorocznego mundialu grożą wysokie grzywny finansowe.
W Petersburgu odbędą się mecze tegorocznych mistrzostw świata. Na Stadionie Kriestowskim rozegrane zostaną mecze: Rosja – Egipt, Maroko – Iran, Nigeria – Argentyna, Brazylia – Kostaryka, jedno spotkanie 1/8 finału, półfinał oraz gra o trzecie miejsce.