Argentyna kolejny dzień świętuje zdobycie tytułu mistrza świata. Niestety w trakcie mistrzowskiej fety dochodziło do zamieszek, argentyńskie media podają informacje o ofiarach śmiertelnych.
W Argentynie zapadła euforia. Albicelestes znów są mistrzami świata i kibice hucznie świętują złoty medal zdobyty na boiskach w Katarze. Mówi się, że przejazd autokarem piłkarzy Argentyny po ulicach Buenos Aires przyciągnął nawet 4 miliony ludzi, niektóre źródła zwiększają tę liczbę nawet do 5 i 6 milionów.
Nie zakończyło się jednak na samym świętowaniu. Portal À Punt informuje, że w trakcie fety dochodziło do wielu rozrób i zamieszek. Wielokrotnie musiała interweniować uzbrojona policja. Według wstępnych danych w trakcie fetowania mistrzostwa zmarły 3 osoby. Ranni są liczeni w dziesiątkach, stan niektórych z nich określany jest jako bardzo ciężki.
Argentyńska policja podała, że dwa z wcześniej wspomnianych osób zmarło wskutek skoku z wysokości, aby dostać się do autokaru z reprezentantami Argentyny w środku.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…