Bruno Fernandes i Nuno Espirito Santo zostali wybrani odpowiednio najlepszym piłkarzem i menedżerem miesiąca w Premier League. Obaj otrzymali wyróżnienia za swoje osiągnięcia w zakończonym niedawno czerwcu.
Bruno Fernandes nie potrzebował czasu na aklimatyzację w nowym otoczeniu (fot. Reuters)
Pomocnik Manchesteru United trafił na Old Trafford podczas zimowej przerwy transferowej i praktycznie z marszu stał się jednym z najważniejszych zawodników w układance Ole Gunnara Solskjaera. Licząc trzy mecze czerwcowe, a także dwa, które rozegrano pod koniec marca (do pełnego miesiąca), Portugalczykowi udało się strzelić cztery gole na ligowych boiskach i dołożyć do swojego dorobku jedną asystę.
W każdym ze wspomnianych spotkań Fernades był wiodącą postacią w swoim zespole, a niemal każda akcja ofensywna United musiała uzyskać stempel w postaci przejścia piłki pod stopą pomocnika.
Wyróżnienie otrzymane przez 25-latka za czerwiec jest także jego drugim z rzędu w tym sezonie. Wcześniej Fernandes otrzymał nagrodę również w lutym i tym samym udało mu się dołączyć do bardzo wąskiego grona zawodników, którym udała się podobna sztuka. W przeszłości wyróżnienia w dwóch kolejnych miesiącach zgarniali także Dennis Bergkamp, Cristiano Ronaldo, Harry Kane, Robbie Fowler, Jamie Vardy i Mohamed Salah.
Licząc wszystkie fronty, od momentu dołączenia do ekipy Czerwonych Diabłów Bruno Fernandes rozegrał łącznie piętnaście meczów. W tym czasie zdobył osiem goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Jeśli zaś chodzi o najlepszego menedżera czerwca, to tu pełną pulę zgarnął wspomniany Nuno Espirito Santo. Prowadzone przez niego Wolves wygrało w czerwcu wszystkie trzy mecze: z West Hamem (2:0), Bournemouth (1:0) i Aston Villą (1:0).
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.
Newcastle ma problem. Brak pucharów może ich zmusić do sprzedaży czołowych graczy
Sroki nie notują najlepszej kampanii w Premier League. Drużyna Eddiego Howe'a plasuje się na 13. miejscu i może nie zagrać w pucharach, co będzie oznaczać przymusową sprzedaż kluczowych zawodników.