Manchester United bez większych problemów rozprawił się w dwumeczu półfinału Ligi Mistrzów z Schalke 04 Gelsenkirchen. W finale „Czerwone Diabły” zmierzą się z Barceloną. – Jesteśmy w stanie zdobyć Puchar Europy – uważa sir Alex Ferguson.
– To niesamowite, że w ciągu ostatnich czterech lat po raz trzeci awansowaliśmy do finału. Myślę, że jesteśmy coraz bliżej zdobycia kolejnego europejskiego trofeum. Zespół jest bardzo zdeterminowany i żądny sukcesu, dlatego to na pewno pomoże nam na Wembley – stwierdził szkocki szkoleniowiec.
W rewanżowym meczu przeciwko Schalke Ferguson wystawił w większości rezerwowy skład. Po meczu ocenił, że dokonał słusznego wyboru. – Ostatniej nocy kilka razy budziłem się i wybierałem inny skład. Fakt, że masz przed sobą półfinał Ligi Mistrzów sprawia, że zaczynasz mieć nieco wątpliwości, czy podejmujesz słuszną decyzję. Jestem jednak zadowolony, że mój wybór był trafiony – przyznał menedżer.
W wielkim finale, podobnie jak przed dwoma laty, Manchester zmierzy się z Barceloną. – Myślę, że Barcelona to w tej chwili najlepsza drużyna na świecie, a oglądanie jej to czysta przyjemność – powiedział Ferguson, który zaznaczył jednak, że na razie jego zespół koncentruje się na najbliższym pojedynku ligowym z Chelsea: – Mamy zapewnione miejsce w finale i musimy się dobrze przygotować do tego spotkania. Na razie jednak skupiamy się na niedzielnym meczu z Chelsea.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.