Menadżer Manchesteru United – Sir Alex Ferguson oznajmił, że absencja hiszpańskiego bramkarza w meczu z Newcastle United nie była konsekwencją jego słabej postawy w meczu z Bluckburn. Szkot zapewnił ponadto, że nie zamierza rezygnować z usług byłego golkipera Atletico Madryt.
W starciu z Newcastle między słupkami bramki Manchesteru United stanął Anders Lindegaard i angielskie media zaczęły spekulować, że Duńczyk wygryzł ze składu „Czerwonych Diabłów” De Geę.
– De Gea jest bardzo perspektywicznym bramkarzem. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Anders natomiast spisuje się bardzo dobrze i jest godnym rywalem dla Davida, ale potencjał De Gei jest oczywisty – powiedział Ferguson.
– Częste rotację w naszym zespole nie są niczym nowym. Anders otrzymał szansę gry w Lidze Mistrzów i Premier League. Strata dwóch bramek w kiepskim stylu w meczu z Blackburn nie oznacza jednak, że zamierzamy pozbawić De Geę okazji do gry – dodał szkocki szkoleniowiec.