Latem do Dnipro Dniepropietrowsk mógł trafić Anton Ferdinand. Jednak angielski defensor wolał pozostać w ojczyźnie. Właśnie z tego powodu podpisał kontrakt z Queens Park Rangers.
W samej końcówce sierpnia Ferdinand przeszedł z Sunderlandu do QPR. Jednak mógł również przenieść się na Ukrainę, gdzie otrzymał propozycję lukratywnego kontraktu.
– Oferta z Ukrainy przyszła jako pierwsza. Jednak ona mnie nie ekscytowała. Nie jestem kimś, kto przeniesie się do jakiegoś klubu tylko dla pieniędzy. Jeśli grasz dobrze w piłkę, to pieniądze również się pojawią – zaznaczył Ferdinand.