Zgodnie z oczekwianiami FC Barcelona zgarnęła pewne trzy punkty w dzisiejszym spotkaniu z Osasuną Pampeluna. O losach meczu zadecydowała dobra druga połowa w wykonaniu katalońskiego giganta.
Przed dzisiejszym spotkaniem FC Barcelona traciła sześć punktów do Realu Madryt. Kataloński zespół nie mógł sobie zatem pozwolić na wpadkę ze znacznie niżej notowanym rywalem, aby strata do Królewskich nie powiększyła się jeszcze bardziej.
Od początku mecz wyglądał właściwie tak, jak mogliśmy się tego spodziewać. Osasuna długimi fragmentami broniła się całym zespołem na własnej połowie, natomiast FC Barcelona szukała sposobu na sforsowanie defeysywy gospodarzy. W pierwszych 45 minutach to się nie udało.
W drugiej odsłonie meczu goście w końcu musieli wyjść na prowadzenie, gdyż ich przewaga była przygniatająca.
Cel udało się zrealizować w 59. minucie spotkania. Po świetnej i dynamicznej akcji Jordi Alba obsłużył Luisa Suareza świetnym podaniem, z którego Urugwajczyk po prostu musiał skorzystać.
Jednobramkowe prowadzenie niczego jeszcze Barcelonie nie zapewniało i wystarczyła jedna nawet przypadkowa akcja, aby Osasuna wróciła do gry. Jednak w 72. minucie ponownie Alba świetnie podawał, a swoją pierwszą bramkę zdobył Lionel Messi. Kilkanaście minut później Argentyńczyk ustalił wynik spotkania na 3:0.
Zgodnie z planem FC Barcelona zainkasowała komplet punktów i teraz ze spokojem może czekać na odpowiedź Realu Madryt.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.