David De Gea rozegrał w niedzielne popołudnie kolejny bardzo dobry mecz. Bramkarz Manchesteru United w starciu z Liverpoolem zanotował na swoim koncie kilka fantastycznych interwencji i nie dał się pokonać. Jego drużyna wygrała (3:0) i umocniła się na trzecim miejscu w tabeli.
Hiszpan tylko w pierwszej połowie dwukrotnie w nieprawdopodobny sposób zatrzymał Raheema Sterlinga, a w drugiej zablokował m.in. dwa bardzo groźne uderzenia Mario Balotellego. Nic więc dziwnego, że po raz kolejny okrzyknięto go bohaterem spotkania.
– Zaliczyłem dwie dobre interwencje po akcjach Sterlinga i kilka po strzałach Balotellego. Nam udało się zdobyć trzy gole, więc jestem zadowolony. To naprawdę niesamowita sprawa – powiedział De Gea.
Podobnego zdania byli kibice Manchesteru United, którzy w głosowaniu na Piłkarza Meczu wskazali właśnie na hiszpańskiego bramkarza. De Gea otrzymał aż 87 procent głosów!
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?