Real Madryt wczoraj zaprezentował się fatalnie. Zespół do zwycięstwa miał pociągnąć między innymi Gareth Bale, ale Walijczyk zagrał fatalnie i przez to został wygwizdany przez kibiców Królewskich.
El Clasico po raz kolejny było przykrym doświadczeniem dla kibiców Realu. Królewscy na własnym terenie przegrał z Barceloną 0:1. Kibice zgromadzeni na Santiago Bernabeu bardzo szybko znaleźli kozła ofiarnego.
W 61. minucie zmieniony został Bale. Kibice wyładowali swoją frustrację właśnie na Walijczyku, który został wygwizdany. Jednak obiektywnie trzeba przyznać, że przez godzinę gry był zupełnie niewidoczny.
– On próbował tak jak cała drużyna. Nie chcę komentować gry jednego zawodnika, bo gramy jako zespół. Kibice wyrażają to co myślą i my musimy to uszanować. Oni oczekują zwycięstw, a my dzisiaj im tego nie daliśmy – przyznał trener Santiago Solari.
Do sytuacji odniósł się również kolega klubowy Bale’a – Dani Carvajal. – Bale? On jest dla nas bardzo ważny, ale chcemy żeby był bardziej zaangażowany na murawie – powiedział gracz Królewskich.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.