Fabrizio Romano potwierdza! Ten klub nie odpuszcza ws. Jakuba Kiwiora
Jakub Kiwior po przyjściu Cristiana Mosquery jeszcze bardziej spadł w hierarchii środkowych obrońców u trenera Mikela Artety.
Podczas inauguracyjnej kolejki nowego sezonu Premier League reprezentant Polski nawet nie znalazł się w kadrze meczowej Arsenalu na hitową potyczkę z Manchesterem United na stadionie Old Trafford.
Wszystko wskazuje na to, że w następnym spotkaniu sytuacja wychowanka GKS-u Tychy może nie ulec zmianie. Za tydzień Kanonierzy mierzą się z Leeds United.
Kiwior do tego momentu może też opuścić struktury wicemistrzów Anglii. Fabrizio Romano przekazał, że władze FC Porto nadal bardzo mocno interesują się naszym kadrowiczem. Znajduje się on bardzo wysoko na ich liście życzeń.
🚨🐉 FC Porto remain interested in Jakub Kiwior after Arsenal already turned down a bid in July.
He’s always high on Porto list for new CB but Arsenal value Kiwior as important player, not an easy deal. pic.twitter.com/SJeruKh4qw
Armaty odrzuciły już pierwszą ofertę Smoków w sprawie wypożyczenia Polaka z możliwością wykupu, ale bardzo możliwe, że niebawem do ich biura trafi ulepszona propozycja z Półwyspu Iberyjskiego. Kiwior jest otwarty na wyjazd poza Wyspy Brytyjskie.
Źródło: Fabrizio Romano
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
cds
19 sierpnia, 2025 19:18
JEST ZA DOBRY ŻEBY MARNOWAĆ SIĘ W LIDZE PORTUGALSKIEJ PRZESZEDŁ BY NP PO KRYSTAL PALACE I TAM MIAŁBY IDEALNE WARUNKI
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.
JEST ZA DOBRY ŻEBY MARNOWAĆ SIĘ W LIDZE PORTUGALSKIEJ PRZESZEDŁ BY NP PO KRYSTAL PALACE I TAM MIAŁBY IDEALNE WARUNKI
Crystal Palace musiałoby go najpierw chcieć.