Starcie Swansea City z Arsenalem będzie szczególne dla Łukasza Fabiańskiego. Bramkarz popularnych Łabędzi po raz pierwszy od odejścia z Emirates Stadium będzie miał okazję zmierzyć się ze swoim byłym zespołem.
29-latek przyznał, że bardzo się cieszy na starcie z Arsenalem, jednak nie ma potrzeby, by komukolwiek coś udowadniać. – Niczego nie muszę udowadniać, ani moim byłym kolegom, ani trenerowi – powiedział „Fabian” w rozmowie ze Sky Sports News.
– To ja podjąłem decyzję o odejściu z Arsenalu. Myślę, że to była właściwa chwila i rozstaliśmy się z klasą oraz szacunkiem. Jestem zadowolony ze sposobu w jaki zostałem pożegnany – kontynuował.
Fabiański nie ukrywał, że spędził w północnym Londynie kilka udanych lat. – Miałem swoje wzloty i upadki. W kilku ważnych spotkaniach pokazałem się z bardzo dobrej strony, ale przeżywałem także trudne chwile. Nie grałem jednak tyle, ile bym chciał, ale jestem zadowolony z tego doświadczenia – zakończył.
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?