– Jest pięciu, może sześciu chłopaków, którzy mają papiery na grę na wysokim poziomie – tak Łukasz Fabiański odniósł się do rywalizacji o miejsce w bramce reprezentacji Polski. Golkiper Arsenalu znalazł się w gronie powołanych na mecze z Ukrainą i Anglią.
Fabiański musi walczyć o miejsce w klubie i reprezentacji
Obecność Fabiańskiego w reprezentacji może dziwić, ponieważ aktualnie jest on jedynie rezerwowym w swoim klubie. „Fabian” przegrywa walkę o miejsce między słupkami Arsenalu z Wojciechem Szczęsnym, a z kolei ten w kadrze musi uznawać wyższość Artura Boruca.
– Myślę, że temat bramkarzy w reprezentacji jest cały czas bardzo rozwojowy – powiedział Fabiański podczas rozmowy z oficjalną stroną klubową. – Wszystko może się zmienić w przeciągu kilku tygodni. Tak było z Borucem, którego do kadry nie powoływał Franciszek Smuda oraz Przemysławem Tytoniem, który był bohaterem EURO, a potem stracił miejsce w klubie.
– Opcji do wyboru jest naprawdę wiele. Moim zdaniem nawet ci, którzy w swoich klubach nie grają mają wystarczająco dużo umiejętności, by z marszu wejść do bramki – zakończył.
Kto oprócz Boruca, Szczęsnego i Fabiańskiego znajduje się w orbicie zainteresowania selekcjonera? Na pewno Tomasz Kuszczak z Brighton, Przemysław Tytoń z PSV Eindhoven i Filip Kurto z Rody Kerkrade.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.