Swansea City przegrało na wyjeździe z Manchesterem United 1:2. W końcówce jeden punkt przyjezdnym mógł zapewnić… Łukasz Fabiański.
W doliczonym czasie gry arbiter podyktował rzut rożny dla przyjezdnych. W pole karne gospodarzy pobiegł nawet Fabiański, który doszedł do dośrodkowania i był bardzo blisko zdobycia wyrównującego gola!