Trochę ponad dwa lata. Tyle potrwa przerwa od futbolu Franciszka Smudy. W przyszłym sezonie były selekcjoner reprezentanci Polski poprowadzi Wieczystą Kraków.
Franciszek Smuda wraca na ławkę trenerską.
„Nowym trenerem Wieczystej Kraków od 1 lipca 2021 roku zostanie Franciszek Smuda. Do końca bieżącego sezonu drużynę w lidze i w finale Pucharu Polski poprowadzi dotychczasowy asystent trenera Cecherza – Rafał Jędrszczyk.” – napisali zarządzający klubem z Małopolski w komunikacie, który pojawił się na stronie internetowej Wieczystej.
Były selekcjoner reprezentacji Polski wraca na ławkę trenerską po nieco ponad dwóch latach przerwy. W kwietniu 2019 roku został zwolniony z posady szkoleniowca Górnika Łęczna. Wcześniej prowadził między innymi Widzew Łódź, Legię Warszawa, Wisłę Kraków, Lecha Poznań oraz Zagłębie Lubin.
Smuda zastąpi Przemysława Cecherza, który rozstał się z klubem 3 czerwca. Stało się tak pomimo tego, że w bieżącym sezonie drużyna wygrała pod jego wodzą wszystkie 23 mecze ligowe na poziomie krakowskiej okręgówki i jest liderem tabeli.
W Wieczystej Kraków Franciszek Smuda spotka między innymi byłego podopiecznego – Sławomira Peszkę. Jak wysoko zaprowadzi drużynę?
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.