EURO 2024: Belgia z Ukrainą na remis! Czerwone Diabły nie wygrały swojej grupy!
Reprezentacja Belgii nie pokazała nic szczególnego w meczu przeciwko Ukrainie. Nasi wschodni sąsiedzi mieli kilka bardzo dobrych okazji do zdobycia bramki, ale żadnej nie udało im się wykorzystać i żegnają się z Euro 2024.
Remis w najciekawiej zapowiadającym się mecz ostatniej serii gier w fazie grupowej Euro 2024! Bramek w meczu Belgii z Ukrainą się nie doczekaliśmy, emocje również stały na niskim poziomie.
W pierwszej połowie obie drużyny były w stanie wykreować bardzo ciekawe okazje strzeleckie. Swoje próby miał Romelu Lukaku, jednak rosły napastnik Belgii nie potrafił zrobić przewagi pod bramką przeciwników. Groźniejsze akcje mieli Ukraińcy, ale po ich stronie zdecydowanie brakowało wykończenia.
Brak skutecznego wykończenia był również widoczny u Belgów. W drugiej połowie meczu „Czerwone Diabły” potrafiły stworzyć bardzo dobre akcje, ale w każdej z nich zabrakło tego ostatecznego elementu w postaci strzału na bramkę.
W 83. minucie bramkarz reprezentacji Belgii wybił piłkę niemal z linii bramkowej. Rusłan Malinowski dokręcał z rzutu rożnego i niewiele brakowało, by udało mu się wbić piłkę do siatki bramki rywala.
Remis nie zadowala żadnej ze stron. Szczególnie Ukraina, dla której taki wynik w zestawieniu z rezultatem drugiego meczu w grupie oznacza pożegnanie się z Euro 2024 na ostatnim miejscu. Belgowie ostatecznie zajmują 2. miejsce w grupie, przegrywając sensacyjnie z Rumunią.
Dramat Zinczenki. Fatalne wieści dla reprezentacji Ukrainy
Wypożyczenie Oleksandra Zinchenki do Ajaxu zakończyło się prawdziwym dramatem. Ukrainiec doznał poważnej kontuzji kolana zaledwie dwie minuty po debiucie.
Cristiano Ronaldo z kolejnym golem! Coraz bliżej 1000. bramki [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 2:0 z Al-Fateh w Saudi Pro League. Pierwszego gola w tym meczu strzelił Cristiano Ronaldo, który łącznie uzbierał już 962 bramki w swojej karierze.
Ernest Muci z golem w hicie! Ależ to zrobił [WIDEO]
Trabzonspor mierzy się z Fenerbahce w hicie weekendu tureckiej elity. Po pierwszej połowie jest remis 2:2, a worek z bramkami pięknym strzałem rozwiązał były gracz Legii Warszawa, Ernest Muci.