Szwecja umocniła się na drugim miejscu w grupie E. „Trzy Korony” ograły na wyjeździe Finlandię 2:1 i dopisały na swoje konto bardzo ważne trzy punkty. W całych eliminacjach Szwedzi zgromadzili ich już 21, co jest obecnie najlepszym wynikiem jeśli chodzi o zespoły z drugich miejsc.
Podopieczni Erika Hamréna wyszli na to spotkanie niezwykle zdeterminowani. Niewalcząca już o nic Finlandia nie postawiła im zbyt trudnych warunków. Już w 8. minucie na listę strzelców wpisał się pomocnik Sunderlandu FC, Sebastian Larsson. Drugie trafienie w 52. minucie zaliczył Martin Olsson. W 72. minucie honorowego gola dla gospodarzy zdobył Joona Toivio.
W swojej grupie Szwedzi ustępują miejsca jedynie Holendrom. Za ich plecami plasują się takie ekipy jak Węgry, Finlandia czy Mołdawia.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?