Szwecja umocniła się na drugim miejscu w grupie E. „Trzy Korony” ograły na wyjeździe Finlandię 2:1 i dopisały na swoje konto bardzo ważne trzy punkty. W całych eliminacjach Szwedzi zgromadzili ich już 21, co jest obecnie najlepszym wynikiem jeśli chodzi o zespoły z drugich miejsc.
Podopieczni Erika Hamréna wyszli na to spotkanie niezwykle zdeterminowani. Niewalcząca już o nic Finlandia nie postawiła im zbyt trudnych warunków. Już w 8. minucie na listę strzelców wpisał się pomocnik Sunderlandu FC, Sebastian Larsson. Drugie trafienie w 52. minucie zaliczył Martin Olsson. W 72. minucie honorowego gola dla gospodarzy zdobył Joona Toivio.
W swojej grupie Szwedzi ustępują miejsca jedynie Holendrom. Za ich plecami plasują się takie ekipy jak Węgry, Finlandia czy Mołdawia.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.