Anglia zapewniła sobie awans do przyszłorocznych finałów Mistrzostw Europy. Podopieczni Fabio Capello przepustki na Euro 2012 zagwarantowali sobie dzięki remisowi w wyjazdowym spotkaniu z Czarnogórą 2:2.
Mecz rozgrywany w Podgoricy toczył się w fatalnych warunkach atmosferycznych. Ulewny deszcz mnie przeszkadzał jednak Anglikom, którzy już w 11. minucie wyszli na prowadzenie. Theo Walcott dośrodkował z prawej strony boiska w pole karne rywali, tam do piłki dopadł Ashley Young i z najbliższej odległości wpakował ją głową do bramki.
Na 2:0 w 31. minucie podwyższył Darren Bent. Napastnik Aston Villi wykorzystał dobre dogranie Younga i mając przed sobą pustą bramkę dopełnił formalności. Czarnogórcy nie złożyli jednak broni i dzięki bramkom Andrija Delibašića i Elsada Zverotića doprowadzili do wyrównania. Warto dodać, że w 74. minucie z boiska wyrzucony został Wayne Rooney, który kopnął bez piłki jednego z rywali.
Remis w Podgoricy i porażka Szwajcarów w wyjazdowym meczu z Walijczykami 0:2 oznacza, że Czarnogóra zapewniła sobie drugie miejsce w tabeli i udział w barażach.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?