Tylko jeden sezon trwał rozbrat z elitą hiszpańskiego futbolu. Espanyol zapewnił sobie oficjalnie awans do La Liga.
(fot. Reuters)
Sezon 2019/20 był dla Espanyolu po prostu koszmarny. Ostatnie miejsce, miano najgorszej drużyny w całej stawce, huczny spadek. Dla „Los Periquitos” była to pierwsza degradacja do Segunda Division od dwudziestu sześciu lat.
Rozbrat z elitą hiszpańskiego futbolu nie trwał jednak długo. Raptem jedną kampanię. Na cztery kolejki przed końcem sezonu Espanyol zajmuje fotel lidera, a jego przewaga nad trzecią Almerią wynosi czternaście punktów. Bezpośredni awans do La Liga stał się faktem.
Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie posadzenie na ławce trenerskiej Vicente Moreno. Pod jego wodzą ekipa z Estadi Cornella-El Prat notuje średnio nieco ponad dwa punkty na mecz (!). Ale to nie wszystko. Bez tak jakościowych piłkarzy jak Raul De Tomas (najlepszy strzelec ligi), Javi Puado czy Adri Embara również nie byłoby mowy o awansie.
Awansie, który jest trzecim najszybciej zdobytym w historii. Na wcześniejszym etapie rozgrywek promocję uzyskały tylko dwie drużyny (Real Valladolid w sezonie 2006/07 po trzydziestu czterech kolejkach i Levante w kampanii 2016/17 po trzydziestu sześciu seriach gier).
W stolicy Katalonii cieszą się nie tylko kibice Espanyolu, lecz również FC Barcelony, bowiem obie drużyny zmierzą się ze sobą ponownie w ramach derbowej rywalizacji.
Barcelona poszukuje następcy Lewandowskiego. Oto jeden z kandydatów
Niejasna przyszłość kapitana reprezentacji Polski w stolicy Katalonii sprawia, że działacze FC Barcelony aktywnie poszukują dziewiątek, które mogłby dołączyć do zespołu Hansiego Flicka tego lata.
Wielki powrót do Realu Madryt coraz bliżej! To może być hit tego lata!
Królewscy poszukują nowego szkoleniowca. Florentino ma sięgnąć po swojego starego znajomego i według mediów, Jose Mourinho jest coraz bliżej przyjścia na Santiago Bernabeu.
Ancelotti ma problem. Obrońcę Canarinhos czeka długa absencja
Na zbliżających się wielkimi krokami mistrzostwach świata nie wystąpi Eder Militao. Środkowy obrońca nabawił się urazu, który wyklucza go z gry na około pół roku.